Rozwinelam papier i otworzylam niewielkie pudeleczko. Jednak zrezygnowal! Chociaz prosilam! Chociaz wiedzial, jak mi na tym zalezy! Wyszedl ode mnie o jedenastej, przerazony ta pozna pora. Wieczorem matka poszla do kina. Poszedlem do pokoju ojca i wyciagnalem magnetofon. Ala wrocila do domu pod koniec lutego, ciagle jeszcze bardzo slaba, z noga uwieziona w gipsie.
|
||
|
noclegi Gdańsk tel 328511506Pokoje:4 os 60zł osoba 2 os 80 zl osoba 4 os 95 zl osoba Oferujemy: salon piekności basen kryty od plazy 250m Ośrodki wypoczynkowe tv sprzęt plażowy leżak śniadania i obiady Gdańsk 966111024 Mariusz Ficygowski Tematyka:
| ||
| < | ||
|
Rozwinelam papier i otworzylam niewielkie pudeleczko. Ta cholera ma racje... - mruknalem do niego- powinienem byl powiedziec Jednak zrezygnowal! Chociaz prosilam! Chociaz wiedzial, jak mi na tym zalezy! Ale jak moglam ufac Marcinowi, jezeli ciagle napotykalam jakies niedomowienia, niejasnosci? Stalismy przed moim domem. Przygladali mi sie uwaznie, jakby chcieli zobaczyc choc ulamek tego, co we mnie tkwi |
||